Objawy niedoboru potasu.
Objawy niedoboru potasu.
Słuchajcie, mam chyba jakiś problem z roślinami. Od paru dni zauważyłem, że dolne liście zaczęły żółknąć od krawędzi. Najpierw wyglądało to jakby odbarwienia, takie jak przy niedoborze azotu, ale teraz brzegi zaczynają się robić brązowe i jakby suche. W dotyku są kruche, jakby się przypalały. Zastanawiam się, czy to nie jest przypadkiem brak potasu, bo rośliny są już w trzecim tygodniu kwitnienia, a ja może daję za mało nawozu z K.
Re: Objawy niedoboru potasu.
To bardzo możliwe. Objawy, które opisujesz, czyli żółknięcie liści od brzegów i te spalone końcówki, to typowy znak niedoboru potasu. U konopi dzieje się tak często właśnie w okresie kwitnienia, bo wtedy zapotrzebowanie na potas rośnie odpowiada on za produkcję cukrów, transport składników odżywczych i ogólnie za energię w procesie fotosyntezy. Jak jest go za mało, to roślina zaczyna zjadać starsze liście, żeby utrzymać górne partie.
Widziałem to wiele razy liście najpierw żółkną na krawędziach, potem robią się brązowe i skręcają się do góry. A jeśli sytuacja się pogłębia, to całe liście mogą się zwijać, a kwiaty przestają rosnąć tak szybko.
Widziałem to wiele razy liście najpierw żółkną na krawędziach, potem robią się brązowe i skręcają się do góry. A jeśli sytuacja się pogłębia, to całe liście mogą się zwijać, a kwiaty przestają rosnąć tak szybko.
- Szczypiorek
- Gibony

- Posty: 63
- Rejestracja: 22 gru 2020, o 08:59
Re: Objawy niedoboru potasu.
U mnie kiedyś było podobnie zacząłem od razu podejrzewać niedobór azotu, ale to był właśnie potas. Dobrze jest też spojrzeć na łodygi. Jeśli zaczynają się przebarwiać na fioletowo lub czerwono, to często też wskazuje na brak potasu. W dodatku rośliny mogą wyglądać, jakby miały mniej wigoru liście są sztywne, mniej elastyczne, a nowe przyrosty rosną wolniej. Warto też pamiętać, że nawet jeśli nawozu jest teoretycznie wystarczająco, to przy zbyt wysokim pH gleby potas może być dla rośliny trudno dostępny. Jak masz pH w okolicach 7, to już może być problem, bo konopie najlepiej przyswajają potas w zakresie 6,0–6,5. Czasem wystarczy lekko zakwasić podłoże i już widać poprawę.
Re: Objawy niedoboru potasu.
No właśnie, pH mam ostatnio koło 7,1–7,2, bo podlewam wodą z kranu, a ona jest dość twarda. Czyli może faktycznie problem nie tyle z nawozem, co z przyswajalnością. Myślałem, że jak daje regularnie nawóz NPK, to wszystko jest ok, ale chyba potas się po prostu blokuje.
- Szczypiorek
- Gibony

- Posty: 63
- Rejestracja: 22 gru 2020, o 08:59
Re: Objawy niedoboru potasu.
Zrób przepłukanie gleby, żeby usunąć ewentualne nadmiary soli, które też mogą blokować wchłanianie. Potem podlej wodą o niższym pH możesz użyć kwasu cytrynowego albo środka do regulacji pH dla roślin. Jak się ustabilizuje w okolicach 6,3, to spróbuj dodać delikatnie nawozu z wyższą zawartością K, najlepiej coś organicznego lub mineralnego o zrównoważonym składzie, np. 0-0-10 albo 3-1-6. Ja od jakiegoś czasu używam popiołu drzewnego w małych ilościach jako naturalnego źródła potasu. Działa dobrze, ale trzeba uważać, bo też podnosi pH. Alternatywnie można dać siarczan potasu jest łatwo przyswajalny i nie zawiera azotu, więc nie zaburzy proporcji w fazie kwitnienia. I pamiętaj o odpowiednim podlewaniu jak roślina jest odwodniona, to niedobór potasu objawia się jeszcze mocniej. Niestety te uszkodzone liście już się nie zregenerują, ale najważniejsze, żeby zatrzymać problem. Jeśli po tygodniu zobaczysz, że nowe liście są zdrowe i bez plam, to znaczy, że wszystko wraca do normy. Potas działa trochę z opóźnieniem, więc trzeba dać roślinie czas. Niedobory potasu to jeden z częstszych problemów przy uprawie konopi, ale też jeden z łatwiejszych do opanowania, jeśli się zareaguje w porę. Najważniejsze to obserwacja i regularne kontrolowanie pH.

