Rudealis Skunk od THC-THC – historia jednej z najstarszych autorskich odmian outdoor
: 2 lut 2010, o 22:56

Więcej zdjęć znajdziesz w galerii Rudealis Skunk na naszym forum.
(Część 1)
Od czasu do czasu na forum pojawiają się pytania o starsze odmiany, które są obecne na rynku od wielu lat i mimo upływu czasu nadal znajdują swoich zwolenników. Jedną z takich genetyk jest bez wątpienia Rudealis Skunk od THC-THC.
Postanowiłem trochę opisać historię tej odmiany, bo jest ona dość nietypowa. Większość osób zna tylko obecną wersję Rudealis Skunk#2, natomiast niewiele osób wie, kiedy ten projekt się rozpoczął i dlaczego wygląda właśnie tak, a nie inaczej.
Mam nadzieję, że komuś ta historia będzie ciekawa.
Początek projektu – rok 1997
Historia Rudealis Skunk zaczyna się w 1997 roku.
Trzeba pamiętać, że były to zupełnie inne czasy niż obecnie. Rynek nasion konopi wyglądał wtedy całkowicie inaczej. Nie było setek banków nasion, tysięcy nowych odmian ani corocznych premier. Hodowcy skupiali się przede wszystkim na tym, aby stworzyć stabilne odmiany, które rzeczywiście poradzą sobie w naturalnych warunkach.
To właśnie z takim założeniem rozpoczęto prace nad Rudealis Skunk.
Celem nie było stworzenie najmocniejszej odmiany świata ani pobicie rekordów zawartości THC.
Najważniejsza była odporność.
Dlaczego odmiana powstawała w chłodnym klimacie?
Program hodowlany prowadzono w kraju o bardzo zimnym klimacie, który pod względem pogody przypominał Polskę.
Nie była to jednak Polska, ponieważ uprawa konopi w Polsce jest nielegalna.
To bardzo ważny element historii tej odmiany.
Już na początku założono bowiem, że nowa genetyka ma dobrze radzić sobie właśnie tam, gdzie lato nie trwa zbyt długo, temperatury bywają niskie, a pogoda potrafi zmieniać się praktycznie z dnia na dzień.
Dzięki temu już od pierwszych sezonów selekcjonowano wyłącznie rośliny najlepiej znoszące trudniejsze warunki atmosferyczne.
Outdoor od początku był najważniejszy
Jedna rzecz bardzo wyróżnia Rudealis Skunk na tle wielu współczesnych odmian.
Cały projekt rozwijano praktycznie wyłącznie w warunkach outdoor.
Dzisiaj wiele nowych odmian powstaje przede wszystkim pod lampami, gdzie łatwo utrzymać identyczne warunki przez cały rok.
Tutaj było odwrotnie.
Każdy kolejny sezon oznaczał nowe wyzwania.
Jednego roku dominowały opady.
Innego chłodne noce.
Czasami problemem był silny wiatr, a czasami wyjątkowo krótki okres wysokich temperatur.
Można powiedzieć, że głównym selekcjonerem była sama natura.
Jeżeli jakaś roślina nie radziła sobie z pogodą, po prostu nie była dalej wykorzystywana w programie hodowlanym.
Pozostawiano tylko te egzemplarze, które rzeczywiście potrafiły przetrwać i zakończyć rozwój mimo trudniejszych warunków.
Dlaczego prace trwały aż osiem lat?
To pytanie pojawia się bardzo często.
Odpowiedź jest dość prosta.
Selekcja outdoor wymaga ogromnej cierpliwości.
Nie da się przyspieszyć kolejnego sezonu.
Nie można skrócić zimy.
Nie ma możliwości uzyskania kilku pokoleń w ciągu jednego roku tak łatwo, jak podczas hodowli prowadzonej wyłącznie w kontrolowanych warunkach.
Każde kolejne pokolenie oznaczało następny sezon obserwacji.
Dopiero po wielu latach można było uznać, że najważniejsze cechy są odpowiednio ustabilizowane.
Właśnie dlatego cały projekt trwał około ośmiu lat.
Premiera pierwszej wersji
Po zakończeniu wieloletnich prac pierwsza wersja Rudealis Skunk została wprowadzona do sprzedaży w 2005 roku.
Co ciekawe, dostępna była wyłącznie jako nasiona regularne.
Dzisiaj może to trochę dziwić, ale dwadzieścia lat temu było to całkowicie normalne. Wiele odmian oferowano właśnie w takiej formie.
To jednak nie oznaczało końca projektu.
Wręcz przeciwnie.
Prace hodowlane były kontynuowane również po premierze.
Skąd wzięła się Rudealis Skunk#2?
Przez kolejne lata odmiana była nadal rozwijana.
Zbierano doświadczenia z następnych sezonów, obserwowano zachowanie roślin i stopniowo dopracowywano linię genetyczną.
Efektem tych prac stała się druga generacja oznaczona jako Rudealis Skunk#2.
To właśnie ona jest obecnie dostępna w sprzedaży.
W odróżnieniu od pierwszej wersji oferowana jest wyłącznie jako nasiona feminizowane.
Moim zdaniem to naturalna ewolucja całego projektu.
Najważniejsze cechy pierwotnej odmiany zostały zachowane, natomiast sama linia została jeszcze lepiej ustabilizowana i dostosowana do współczesnych oczekiwań kolekcjonerów.
To dopiero początek historii.
W następnej części opiszę temat, który od lat powoduje sporo zamieszania, czyli różnice pomiędzy Rudealis Skunk od THC-THC a Ruderalis Skunk od Sensi Seeds.
Wbrew pozorom nie są to dwie wersje tej samej odmiany.